Obserwatorzy

czwartek, 29 marca 2018

Wielkanoc 2018


Radosnych, słonecznych,  pełnych ciepła i nadziei 
Świąt Zmartwychwstania Pańskiego,  
miłych spotkań z rodziną i przyjaciółmi 
a także wspaniałych wiosennych obserwacji przyrody !

 Happy Easter !!

sobota, 17 marca 2018

Powrót zimy

Niestety, wczoraj wróciła zima ! Śnieg sypał  przez 20 godzin i niemal zasypał mój ogród. W kilku miejscach ogrodu zaspy śnieżne dochodzą do 1 metra. Miałam już zakończyć sezon karmnikowy ale gdy rano odsłoniłam rolety i zobaczyłam głodne ptaki, natychmiast uzupełniłam ziarnami karmniki. Dzisiaj, po dłuższej nieobecności, wrócił malutki rudzik. Zwykle ostrożny, dzisiaj zaskoczył mnie odwagą. Widziałam że był głodny bo śmiało ruszył do jedzenia. Potem już najedzony cierpliwe pozował do zdjęć. Mam nadzieję że przez kolejne zimowe dni będzie wracał na smaczne jedzonko :)
Około południa zauważyłam kolejne dawno nie widziane ptaki. Kilka szpaczków skorzystało z mojej gościnności. Smakowały im ziarna słonecznika i jabłuszka :)
Dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam do udostępniania zdjęć na blogach:
Saturday's Critters
Id Rather B Birdin
My Sunday photo
Wordless Tuesday
Our World Tuesday

niedziela, 4 marca 2018

Ważki, wspomnienie lata !

Dość zimy, czas na letnie wspomnienia !! Od kiedy zostałam szcześliwą posiadaczką oczka wodnego zostałam też szczęśliwą obserwatorką ważek. Obserwacja i fotografowanie ważek to trudne wyzwanie. Szybkie, zwinne stworzenia krążą nad wodą z niebywałą prędkością. Tylko czasami przysiadają  najprawdopodobniej aby zaczaić się na swoją ofiarę. W upalne letnie dni widywałam ważki przesiadujące na sznurze do suszenia prania a to efekt moich ważkowych obserwacji... Nie jestem w stanie podać gatunku moich modeli. Wiem tylko że ta niebieska ważka to świtezianka...

Dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam do udostępniania zdjęć na blogach:
Saturday's Critters
My Sunday photo
Green weekend
Wordless Tuesday
Our World Tuesday

sobota, 24 lutego 2018

Mali wojownicy

Dzisiaj miał być zupełnie inny post, jednak zmieniłam plany. Gdy rano podniosłam rolety zobaczyłam grupkę czyżyków, które wróciły do mnie po długiej nieobecności. Postanowiłam więc pokazać tych małych wojowników. Czyżyki są malutkie ale bardzo odważne. Przeczytałam w internecie stwierdzenie że to ptaki małe ciałem a duchem wielkie. Moi mali wojownicy odważnie walczą o jedzenie z większymi od siebie ptakami. A gdy już się najedzą to całkiem cierpliwie pozują do zdjęć...
Dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam do udostępniania zdjęć na blogach:
Saturday's Critters
Id Rather B Birdin
My Sunday photo
Wordless Tuesday
Our World Tuesday